Aktualności

„Lubelskie – wspólnie dla pszczół”

W Urzędzie Marszałkowskim w Lublinie podpisano list intencyjny w sprawie prowadzenia wspólnych działań na rzecz propagowania wiedzy o roli i znaczeniu pszczoły dla środowiska i człowieka. Nosi on tytuł „Lubelskie – wspólnie dla pszczół”, a podpisało się pod nim 43 sygnatariuszy.

Są to urzędy państwowe i samorządowe, instytucje, organizacje i media lokalne. W podpisanym dokumencie zobowiązały się one do działań edukacyjno-informacyjnych w zakresie bezpiecznego stosowania środków ochrony roślin przez rolników, sadowników propagowania ochrony pszczół wśród dzieci i młodzieży. Jednym z sygnatariuszy listu jest Lubelska Izba Rolnicza.

Pszczelarze nie zawsze są pozytywnie nastawieni do rolników. Nie ma im się co dziwić, bo mają w pamięci niewłaściwe obchodzenie się ze środkami ochrony roślin, które spowodowały padnięcia pszczół – uważa Gustaw Jędrejek, prezes LIR. Jego zdaniem, na każdej etykiecie preparatu powinno być umieszczone znacznie bardziej widoczne i czytelne ostrzeżenie przed niewłaściwym zastosowaniem niebezpiecznego dla nich środka. Tymczasem zwykle znajduje się ono na samym końcu etykiety.

– Na każdy organizowany przez nas kurs chemizacyjny będziemy zapraszać na prelekcję przedstawiciela lokalnego związku pszczelarskiego. Na konkursy wiedzy na temat jakże pozytywnej roli pszczół w przyrodzie, organizowane przez szkoły i przedszkola ufundujemy ich laureatom nagrody – obiecuje prezes.

– Towarowi rolnicy są świadomi odpowiedzialności za zabiegi. Odbyli kursy chemizacyjne, są kontrolowani przez ARiMR i PIORiN. Największy problem mamy z dwuzawodowcami, którzy nie chcąc „zarwać nocki”, stosują preparaty jeszcze za dnia, w czasie kwitnienia roślin, kiedy trwa oblot – deklaruje Przemysław Kowalski, dyrektor biura Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Lublinie.

Dyrektor widzi także zagrożenie przy nieodpowiednim mieszaniu środków ochrony roślin np: owadobójczych i grzybobójczych. Oddzielnie te środki nie są zagrożeniem, ale po wymieszaniu ich toksyczność wzrasta i powodują zatrucia pszczół (przykładowo zabiegach na ostatni płatek w rzepaku). – Ogólna zasada jest taka, że podczas oblotu pszczół na plantacji nie wolno stosować środków ochrony roślin– mówi dyrektor.

Pszczelarze też czasem przesadzają. Zdarzają się pojedyncze przypadki, że gonią rolnika aplikującego RSM na plantacjach nie oblatywanych przez pszczoły. Nie ma się co kłócić, tylko rozmawiać, bo działamy we wspólnym interesie – apeluje Kowalski.  as

Źródło: topagrar.pl

Zobacz także

Zobacz wszystkie

POZOSTAŁE TYTUŁY WYDAWNICTWA

Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. | Realizacja Azure

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody