r e k l a m a

Partner serwisu


Rynek

Kończy się sezon borówkowy

W materiałach Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej, powstałego przy Instytucie Żywności i Żywienia borówkę określono polskim dobrem narodowym.

Do lipca przyszłego roku konsumenci będą musieli czekać na polskie owoce XXI wieku. A – jak przyznają importerzy – właśnie nasze borówki są najlepsze. Podsumowanie mijającego sezonu przedstawiło ostatnio Polish Berry Cooperative, zrzeszenie producentów borówki amerykańskich, eksportuje do ponad 25 krajów na 4 kontynentach. W Azji są obecni na 5 rynkach i chcą wejść na kilka kolejnych.

– Polska borówka to przykład genialnego dostosowania się producentów do szansy rynkowej, jaka się wytworzyła. Okazuje się, że rosnąca produkcja może być szansą na zdobywanie nowych rynków, a nie jak niektórzy sądzą zagrożeniem opłacalności – tak ocenia osiągnięcia branży Michał Lachowicz, prezes jabłkowej grupy La-sad. A Zbigniew Chołyk, prezes grupy Stryjno–Sad dodaje: – Byłem i jestem pod wrażeniem działalności plantatorów. Wszelkie akcje i różne działania promocyjne, o których jest na prawdę bardzo głośno, są w pełni profesjonalne. Bezwzględnie, dzięki tym wszystkim działaniom, borówka stała się polskim hitem eksportowym. Zdobywa też wielu konsumentów w kraju. To było widać szczególnie w minionym sezonie. Współpraca producentów, jakość produktów i odpowiednie podanie owoców na rynek – to wg mnie źródło sukcesu.

Ten sezon obfitował w wiele akcji promocyjnych, także w kraju. Najpierw było odliczanie do początku sezonu (1 lipca). Liczniki zostały zainstalowane na kilkudziesięciu stronach internetowych. Potem, w Dzień Polskiej Borówki, uroczyste otwarcie sezonu na Targu Śniadaniowym w Warszawie.

Następnie, po raz pierwszy na skalę ogólnopolską, branża zaprosiła do degustacji borówkowych dań konsumentów w 23 miejscach w 8 województwach. Plantatorzy współpracowali z zaprzyjaźnionymi restauracjami, kucharzami, cukiernikami. Dostarczyli owoce, a partnerzy akcji pokazali, że borówki mają wiele różnorodnych zastosowań kulinarnych.

Na rynkach zagranicznych PBC promuje polskie borówki na największych światowych targach owocowych. Zachwycają standardem „30 minut” – to czas, jaki upływa na plantacjach od zerwania do wstępnego schłodzenia owoców.

– Borówkarze wyznaczają nowe standardy w zakresie promocji w Polsce i na rynkach międzynarodowych. Szczególnie na rynku polskim może to stanowić wzór dla innych owoców, nie tylko jagodowych. Robią wrażenie producenci, ich energia i pomysły. Najlepszego produktu nie da się wypromować bez ludzi. W tym środowisku nie brakuje osób zaangażowanych – to opinia Piotra Baryły, prezesa Krajowego Stowarzyszenia Plantatorów Czarnej Porzeczki.

Jolanta Szaciłło

Tagi:

Zobacz także

r e k l a m a

r e k l a m a

Sad Nowoczesny 12/2017
MRÓZ, PRZYMROZEK