Reklama

Partner serwisu


Agrotechnika

Kolejne przymrozki w sadach

Aktualne dane na temat strat przymrozkowych okazują się znacznie bardziej poważne niż wcześniej mogłoby się wydawać (oprócz kwiatów czereśni czy śliw uszkodzeniu ulegały też pąki królewskie jabłoni).

W wielu rejonach naszego kraju nadal zmagamy się z tym zjawiskiem (śledzenie prognoz pogody jest chyba oczywistością), jego skutkami, ale także z niską temperaturą – także w ciągu dnia. Ta bowiem utrudnia albo wręcz uniemożliwia skuteczność wsparcia dolistnego drzew z wykorzystaniem różnego typu preparatów.

W wielu lokalizacjach zraszanie nadkoronowe było uruchomione jeszcze w ciągu dnia, gdyż chłodne masy powietrza z północy nie sprzyjały topnieniu lodu (pamiętajmy, żeby nie wyłączać zraszania dopóki nie stopnieją zwisające z drzew sople).

Poza zraszaniem nadkoronowym, ogrzewaniem czy mieszaniem powietrza w warunkach dobrej pogody w ciągu dnia, można próbować poprawić odporność roślin na niską temperaturę, a także wspomóc regenerację i zawiązanie owoców po przymrozku.

Jedną z możliwości wsparcia roślin po przymrozku jest stosowanie giberelin. Są one bardziej skuteczne na gruszach niż jabłoniach, jednak aktualna temperatura sprawia, że zabieg będzie nieskuteczny (najlepiej gdy wynosi ona 18°C, o czym w obecnej sytuacji możemy tylko pomarzyć). Można także sięgać po różnego typu biostymulatory czy preparaty oparte na wyciągach z alg. Będą skuteczne w mniej korzystnych warunkach pogodowych. (H.C.)

Póki co zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć:
http://www.sadnowoczesny.pl/zdjecia-dla-sadownikow/zdjecia-sad/skutki-ostatnich-przymrozkow/

Tagi:

Zobacz także