r e k l a m a

Partner serwisu


Agrotechnika

Sandomierskie sadownictwo

Na Spotkaniu członków Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych w Sandomierzu prezentowano sadownictwo województwa świętokrzyskiego.

A ma ono wielowiekową tradycję, o czym opowiadał Adam Fura. W 1185 r. na zaproszenie ówczesnego króla Polski przybywają do Koprzywnicy francuscy zakonnicy Cystersi i przywożą z sobą szczepy winorośli, moreli i śliw. Kolejne plantacje powstały w gospodarstwach okolicznych parafii. Naśladowali te uprawy dwory rycerstwa, a następnie szlachty polskiej. Do grupy sadowników dołączyli też kupcy sandomierscy. W XVIII wieku uprawą owoców zainteresowały się gospodarstwa włościańskie.

Oprócz wielowiekowej tradycji na rozwój sadownictwa w tym regionie wpłynęła wspaniała gleba (od I do III klasy bonitacyjnej) i fantastyczny mikroklimat (najdłuższy w Polsce okres bezprzymrozkowy). Notuje się tu więc wyższą dochodowość z 1 ha upraw. Jednak średnia powierzchnia gospodarstwa jest mała i wynosi 5,52 ha.

Powierzchnia uprawy jabłoni w całym woj. świętokrzyskim wynosi ok. 28 000 ha. Średnioroczne zbiory jabłek to 700 tys. ton. Grusze zajmują 1200 ha, wiśnie 5658 ha, czereśnie 1275 ha, śliwy 3894 ha, morele, brzoskwinie i orzech laskowy po ok. 700 ha. Truskawki uprawia się na 3300 ha, porzeczki 2313 ha, a malin jest mało, bo zaledwie 392 ha.

Bardzo pomocny w pracy sadowników jest ŚODR w Modliszewicach Oddział w Sandomierzu, który świadczy doradztwo technologiczne, ekonomiczne i społeczne. To ostatnie  ma za zadanie zachowanie dziedzictwa architektonicznego, kulturowego, kulinarnego i organizację bazy produktów tradycyjnych oraz ich promocję, a także pomoc w powstawaniu gospodarstw agroturystycznych, tworzenie produktu turystycznego np. Sandomierski Szlak Jabłkowy, Sandomierski Szlak Winiarski.

Jolanta Szaciłło (fot. Henryk Czerwiński)

Więcej w październikowym numerze Sadu Nowoczesnego (SN 10/2017)

Tagi:

Zobacz także

r e k l a m a

Sad Nowoczesny 10/2017
Wilanów 2017