Czas na analizy glebowe

Czas na analizy glebowe

Aby zapewnić drzewom odpowiedni wzrost i plonowanie, należy m.in. dostarczyć składniki pokarmowe w ilościach wynikających z potrzeb żywieniowych w danej fazie rozwojowej. Coś, nad czym stosunkowo łatwo zapanować w produkcji szklarniowej, w podłożach inertnych, gdzie mamy kontrolę nad składem pożywki oraz parametrami klimatu, niestety, w uprawie gruntowej, na otwartej przestrzeni, nie jest już takie proste.

Gleba jest tworem żywym i zachodzące w niej zmiany są czymś naturalnym. Mogą być dość dynamiczne. Przykładem może być zawartość dostępnego azotu, kiedy to w glebach żyznych, przy sprzyjających warunkach w okresie letnim dochodzi do przyspieszonej mineralizacji próchnicy i w efekcie w roztworze glebowym pojawia się duża ilość tego składnika (bez żadnego nawożenia). W dodatku oprócz mineralizacji w glebie dochodzi do uwsteczniania składników, ich wymywania, wzajemnego blokowania, itd. To wszystko trzeba uwzględnić, decydując się na określony program nawożenia i – jeśli zachodzi taka potrzeba – odpowiednio go skorygować w trakcie sezonu.

Często korzystamy ze schematów nawozowych, które sprawdzały się w naszych sadach przez wiele poprzednich sezonów, a przynajmniej tak nam się wydawało. Gdy jednak po kilku latach ponownie wykonujemy analizy glebowe, okazuje się, że wyniki mogą się znacznie różnić od poprzednich.

Różnice mogą wynikać z banalnego faktu, że kto inny pobierał próbki – każdy ma „swoją” metodę i z natury powielamy te same błędy. Warto więc, aby próbki glebowe w gospodarstwie pobierała zawsze ta sama osoba, dzięki czemu porównanie wyników jest bardziej miarodajne i łatwiej wychwycić rzeczywiste zmiany w zasobności gleby na danej działce/ kwaterze.

Ponieważ zawsze jest„coś do zrobienia”, co wydaje się nam w danym momencie pilniejsze niż chodzenie po polu i pobieranie próbek (a może to zająć naprawdę dużo czasu) – czynność tę można zlecić pracownikowi stacji chemiczno-rolniczej, profesjonalnej firmie lub innej wykwalifikowanej osobie. Ważne, aby praca ta została wykonana rzetelnie.

Cały artykuł przeczytasz w październikowym numerze "Sadu Nowoczesnego".

Poprawa żyzności gleb – wzbogacenie w życie mikrobiologiczne

Komentarze

Podobne artykuły

Sad Nowoczesny

10/20

KUP PRENUMERATĘ ZOBACZ E-WYDANIE

PogodaPoznań

temp. min./max.

8°C/16°C

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody