Dzwonek  Czytaj prenumeratę już od 167 zł  Skorzystaj

Ceny nawozów rosną, czy rząd w końcu zainterweniuje?

Ceny nawozów rosną, czy rząd w końcu zainterweniuje?

Ministerstwo rolnictwa zrzuca winę za rosnące ceny nawozów na podwyżki cen gazu, jednocześnie prosi UOKiK o sprawdzenie, czy na rynku nawozów nie dochodzi do spekulacji. Kto jest odpowiedzialny za obecną sytuację? Czy będą w końcu skuteczne interwencje rządu?

PO: Czy rząd monitoruje wzrost kosztów produkcji nawozów?

Kwestię rosnących kosztów produkcji poruszyła w sejmie opozycja, chcąc się dowiedzieć w jaki sposób rząd planuje zabezpieczyć rolników i konsumentów przed drastycznymi podwyżkami cen żywności.

- Synonimem słowa „inflacja” jest słowo „drożyzna”. „Drożyzna” to dzisiaj najczęściej powtarzane słowo w polskich domach. Problem polega na tym, że rosnące koszty produkcji nawozów, pasz dla zwierząt, wody, energii, gazu to gwarancja jeszcze większej drożyzny w przyszłości – mówił w Sejmie Kazimierz Plocke poseł Platformy Obywatelskiej.  

Powodem wzrostu cen jest uzależnienie krajowej produkcji od importowanych surowców

Wiceminister rolnictwa Ryszard Bartosik przyznał, że w ostatnich miesiącach, nastąpił nawet dwu - trzy krotny wzrost cen środków do produkcji rolnej, w tym największy dotyczy cen nawozów azotowych oraz fosforanu amonu.

- Zmiany cen nawozów mineralnych na krajowym rynku idą za tendencjami obserwowanymi na rynku światowym, co nie wynika tylko z wysokiego poziomu polskiego importu i eksportu, ale też z uzależnienia krajowej produkcji od importowanych surowców. Poziom krajowej produkcji umożliwia niemal pełne zaspokojenie potrzeb polskiego rolnictwa w zakresie stosowania nawozów azotowych i fosforowych, jednak dostawy nawozów potasowych do polskich rolników pochodzą głównie z importu – tłumaczył w Sejmie wiceminister rolnictwa Ryszard Bartosik.

Wzrost cen gazu bezpośrednim powodem wzrostu cen nawozów?

Zgodnie z opinią Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej na wzrost cen nawozów mineralnych w Polsce wpływa przede wszystkim, dynamiczny wzrost cen gazu ziemnego, podstawowego surowca do produkcji nawozów azotowych i wieloskładnikowych. Produkcja nawozów azotowych oparta jest na amoniaku, z którego wytwarza się obecnie 97% nawozów. Natomiast 80–90% całkowitych kosztów produkcji amoniaku, z którego wytwarza się nawozy azotowe, stanowi gaz ziemny. Z tego też powodu zmiany cen gazu są krytycznie ważne dla tego przemysłowego wytwarzania nawozów azotowych.

Kto jest odpowiedzialny za niskie rezerwy gazu w Polsce ?

Jak wynika z miesięcznych danych Banku Światowego, indeks cen gazu ziemnego pozostaje niestety w trendzie wzrostowym. Od września 2020 r. do września 2021 r. zwiększył się prawie czterokrotnie, a w krytycznych wypadkach i więcej. Wzrost cen gazu ziemnego wynika z szeregu czynników, przede wszystkim ze zwiększonego popytu oraz niskich rezerw magazynowych po sezonie zimowym 2020/2021, ale też z ograniczeń w dostawach z Rosji do Europy.

Wszystko drożeje, a zakłady azotowe ponoć pracują normalnie?

- Obserwujemy też wzrost podwyżek cen paliw ropopochodnych, kosztów zatrudnienia, cen produkcji sprzedanej przemysłu. Obserwujemy oczywiście w takiej sytuacji panikę na rynku nawozów oraz tendencję do manipulacji. Pośrednicy bardzo często starają się wykorzystywać tę trudną sytuację  - mówił wiceminister R. Bartosik.

- Według wiedzy, którą mamy, sprzedaż i produkcja odbywają się normalnie. Niemniej jednak monitorujemy tę sytuację, jesteśmy w kontakcie z Ministerstwem Aktywów Państwowych, którym, jak wiadomo, podlegają spółki produkujące nawozy azotowe – przekonywał wiceminister R. Bartosik.

Niemniej MRiRW zwróci się z wnioskiem do UOKiK aby sprawdził czy nie dziej się coś niepokojącego na rynku firm pośredników w sprzedaży nawozów. 
Autro: WK 
Opr.: Joanna Białek 
Zdj.: Sejm RP/FB

Podobne artykuły

Sad Nowoczesny

Sad Nowoczesny 08/2022

magazine cover image KUP PRENUMERATĘ ZOBACZ E-WYDANIE

PogodaPoznań

temp. min./max.

16°C/22°C