StoryEditorOdbudujemy polski przemysł?

Kto zarabia na pracy sadowników? Kontrolowany przez rząd Orlen?

24.10.2022., 09:12h

Dlaczego kontrolowany przez polski rząd Orlen, sprzedaje dosłownie jedno jabłko i gruszkę za aż 10 złotych, podczas gdy polski sadownik w skupie za kilogram owoców dostaje jedynie 30 groszy? Poseł PSL Dariusz Klimczak interweniuje podczas obrad w sejmie. Henryk Kowalczyk zapewnia o porozumieniu.

Za pudełko z Orlenu 10 zł. Kowalczyk, Sasin i Morawiecki, wezwani na mównicę

Dariusz Klimczak, poseł PSL podczas obrad, wyszedł na mównicę, w jednej ręce trzymając opakowanie zawierające jabłko i gruszkę, które można kupić na stacjach Orlen, za stawkę, która nijak się ma do tego, co dostaje polski sadownik w skupie, czyli 30 groszy. W drugiej ręce trzymał natomiast siatkę z kilogramem owoców dla porównania ten kuriozalnej sytuacji.

— Niech przyjdzie minister Sasin i wytłumaczy, dlaczego kontrolowany przez rząd Orlen żąda od swoich klientów 10 zł za coś, co w skupie kosztuje grosze — powiedział w Sejmie Dariusz Klimczak.

— Za ten kilogram jabłek polski sadownik dostaje w skupie 30 groszy. A za to pudełko, w którym jest jedno jabłko i pół gruszki, na Orlenie trzeba zapłacić 10 zł. Czy to jest sprawiedliwe? — pytał poseł PSL.

W trakcie przemówienia Dariusz Klimczak, wniósł o odroczenie obrad, aby dać czas na „wytłumaczenie się” między innymi ministrowi rolnictwa z tego, co rząd zrobił, dla polskiego rolnika, sadownika, aby ten nie był upokorzony ceną, jaką przyszło mu dostać za swoją ciężką pracę.

„Dlaczego w tak trudnej dla sadowników sytuacji powołuje na urząd wiceministra osobę, która nie odróżnia krowy od byka”

— Niech przyjdzie też minister Sasin i wytłumaczy, dlaczego kontrolowany przez rząd Orlen żąda od swoich klientów 10 zł za coś, co w skupie kosztuje grosze. Niech wyjdzie tu, na mównicę, także Mateusz Morawiecki i wytłumaczy, dlaczego w tak trudnej dla sadowników sytuacji powołuje na urząd wiceministra osobę, która nie odróżnia krowy od byka — mówił.

image
Dobry urodzaj to problem?

Według rządu nowe rynki zbytu mają rozwiązać problemy sadowników. Najpierw trzeba je jednak znaleźć

Za waszych czasów sprzedano wszystkie zakłady przetwórcze!

Henryk Kowalczyk, szef resortu rolnictwa, odpowiedział Klimczakowi.

— To właśnie za waszych rządów sprzedano wszystkie zakłady przetwórcze — powiedział.

Kowalczyk w czasie swojego przemówienia zaznaczył, że jeszcze tego samego dnia ma zostać ogłoszone porozumienie między przetwórcami a sadownikami.

— Prowadzę rozmowy z przetwórcami, aby cena jabłek przemysłowych była godziwa. Prowadzę te rozmowy jako petent, bo za waszych czasów sprzedano wszystkie zakłady przetwórcze, co do jednego — zapewnił Henryk Kowalczyk.

— Mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj ogłosimy porozumienie z udziałem sadowników i przetwórców, dotyczące godziwej ceny jabłek. Jeśli odbudujemy polski przemysł przetwórczy, to będziemy nie petentami, ale decydentami — stwierdził wicepremier. 

 

opr. Bernat Patrycja na podstawie: money.pl/ next.gazeta/PSL 
FOT: Polskie Stronnictwo Ludowe Facebook.

 

 

24. luty 2024 13:53